Bo w środę o siedemnastej zawsze coś wypada. A opis usługi leży nienapisany od marca i nikomu to nie przeszkadza poza Tobą.
Masz ich już kilka. Wideo, do których nie wróciłaś, i plik z notatkami z pierwszego modułu. Nie dlatego, że były złe. Dlatego, że nic w nich nie kazało Ci nic napisać i nic nie pokazywało, czy wyszło.


Od marca. Klientki, które w tym czasie go nie przeczytały, poszły gdzie indziej i nigdy się o tym nie dowiesz. Nie ma powiadomienia o kimś, kto nie napisał.
Warsztat daje jedną rzecz, której plik nie da: dziesięć osób, które mówią na głos, czy Twoje zdanie w nie trafiło. Nie będę udawać, że da się to odtworzyć w pojedynkę.
Da się obejść i to obejście jest w środku. Trzy testy, które robisz sama: test trzech osób, test doby i test głośnego czytania z nagraniem. Wracają przy każdym zadaniu i mówią mniej więcej to samo, tylko wolniej.
Po lewej etykieta. Po prawej scena - z przedmiotem, porą dnia albo cudzym zdaniem w środku. Przewiń i sprawdź, na które reagujesz.
Masz problem z granicami.
Znowu powiedziałaś „tak”, chociaż całą sobą chciałaś powiedzieć „nie”.
Nie potrafisz odpuścić.
Poprawiasz po kimś załadowaną zmywarkę. W milczeniu.
Odkładasz siebie na koniec.
Obiad jesz na stojąco, o piętnastej, nad zlewem.
Czujesz się niewidzialna.
Mówisz coś na zebraniu. Cztery minuty później ktoś mówi to samo i wtedy sala kiwa głową.
Boisz się zmiany.
Wizytówka firmy leży w szufladzie od lutego. Nikomu jej nie wysłałaś.
Żyjesz cudzym planem.
Otwierasz kalendarz w niedzielę wieczorem. Nie ma w nim ani jednej rzeczy, którą wpisałaś sama.
Dwa moduły na tydzień, cztery tygodnie. Między modułami musi być noc - test doby jest wpisany w połowę zadań.
Klucz nie daje gotowych odpowiedzi, tylko kryteria - sama sprawdzasz, czy Twoja odpowiedź się broni.
Puste formularze, nie treść modułów. Tyle wystarczy, żeby zobaczyć, w czym się pracuje.




Cztery tygodnie, dwa moduły w tygodniu, żadnego dojazdu w środę.
297 zł
PDF, 27 stron, i kurs, który podaje moduły po kolei. Około pięciu godzin pracy rozłożonych na cztery tygodnie.
Plik dostajesz od razu po zakupie. Zostaje Twój - bez dostępu, który wygasa.
Wolisz usłyszeć, jak Twoje zdanie brzmi dla innych? Weź warsztat. Tej jednej rzeczy plik nie zastąpi.
PDF na 27 stron i kurs online, który otwiera dwa moduły w tygodniu, a klucz do zadania dobę po nim. Plik przychodzi od razu po zakupie i zostaje Twój - bez dostępu, który wygasa.
Około pięciu godzin pracy rozłożonych na cztery tygodnie, dwa moduły tygodniowo. Między modułami musi być noc, bo test doby jest wpisany w połowę zadań.
Dziesięciu osób, które mówią na głos, czy Twoje zdanie w nie trafiło. Zamiast tego są trzy testy do zrobienia samodzielnie: test trzech osób, test doby i test głośnego czytania z nagraniem.
Mają klucze, a klucz daje kryteria, nie gotowce. Sama sprawdzasz, czy Twoja odpowiedź się broni - inaczej nauczyłabyś się cudzych zdań zamiast własnych.
Każdy moduł ma zadanie i sposób sprawdzenia go. Trudniej jest z dyscypliną niż z materiałem, dlatego w środku jest tabela postępu na cały miesiąc.